Teksty.HistoriaTanga History
Ukryj drobne zmiany - Pokaż zmiany znaczników
Taniec do miasta, a wczeÅ›niej do jego przedmieść przynosili ze sobÄ… compadres. Compadres, jako przesiedleni gauchos przywÄ™drowali na granice miasta ze wsiÄ…, zwane barrios i arrabales. Teraz, pół-cywilizowani, byli wynajmowani do pilnowania bydÅ‚a na Pampie, poza tym grali w karty i bawili siÄ™. I mimo, że Å›wiat gaucho zniknÄ…Å‚, pewne cechy w żyjÄ…cych na przedmieÅ›ciach compadres pozostaÅ‚y. Wyróżniali siÄ™ gwaÅ‚townoÅ›ciÄ…, niezależnoÅ›ciÄ…; ich mÄ™ska duma prowokowaÅ‚a czÄ™ste walki na noże w imiÄ™ swojego honoru. Z czasem spoÅ›ród compadres wyróżnili siÄ™ tak zwani compadritos. Ci nie budzili już takiego uznania. Byli to mÅ‚odzi mężczyzni, próbujÄ…cy naÅ›ladować wizerunek prawdziwych compadres, jednak jedyne co ich Å‚Ä…czyÅ‚o z pierwowzorem byÅ‚ nasuniÄ™ty na oczy kapelusz, luzno zawiÄ…zany pod szyjÄ… fular, buty na wysokim obcasie i oczywiÅ›cie nóż wetkniÄ™ty za pasem. Wieczorami zabawiali siÄ™ w barach i domach publicznych. MajÄ…c zwyczaj przypatrywać siÄ™ taÅ„com afro-argentyÅ„skim poza miastem, zaczÄ™li naÅ›ladować tamtejsze gesty, w rezultacie przenieÅ›li ten taniec do swoich dzielnic. W zabawie towarzyszyÅ‚y im panie lekkich obyczajów, gdyż czÄ™sto zabawa sprowadzaÅ‚a siÄ™ z barów do domów publicznych. Mężczyzn po caÅ‚odziennej pracy byÅ‚o tam wielu, kobiet-cudzoziemek okreÅ›lona ilość, co powodowaÅ‚o kolejki w poczekalni. Dla zabicia czasu rozpoczynano tam taÅ„ce - pierwsze milongas - czyli miejsca gdzie obecnie taÅ„czy siÄ™ tango. Z czasem najlepsi tancerze byli zapraszani do bardziej wygodnych lokali i tak z przedmieść, zakurzonych trotuarów zaczÄ™li taÅ„czyć na prawdziwej podÅ‚odze. Jednak ten prestiż miejsca nie byÅ‚ jeszcze zwiÄ…zany z wyróżnieniem spoÅ‚ecznym. Wprost przeciwnie! Elita z lepszych domów wyklęła ten taniec, uznajÄ…c go za nieprzywoity i deprawujÄ…cy cześć kobiecÄ…. Dopiero zaprezentowanie tanga w Europie udzieliÅ‚o mu powszechnej, europejskiej aprobaty. StamtÄ…d taniec trafiÅ‚ do Stanów Zjednoczonych, by w latach dwudziestych powrócić do Argentyny i zostać przyjÄ™tym. Od tego momentu notujemy olbrzymiÄ… ilość zespołów tanga, Å›piewaków i tancerzy. Dopiero teraz zabrzmiaÅ‚a muzyka tanga, kompozytorzy tworzyć zaczÄ™li swoje do dziÅ› taÅ„czone szlagiery. Jakież wrażenie robiÅ‚ widok kilkunastu muzyków, w tym dwunastu siedzÄ…cych rzÄ™dem bandoneonistów! Bandoneon bowiem staÅ‚ siÄ™ fetyszem tanga. Przywieziony z Niemiec na poczÄ…tku XX wieku, podobny do akordeonu, dawaÅ‚ grajÄ…cemu o wiele wiÄ™kszÄ… skalÄ™ “jÄ™ków” i “skrzypieÅ„”. DziÅ› żaden z zespołów, pragnÄ…cych grać oryginalnÄ… muzykÄ™, nie obywa siÄ™ bez bandoneonu, ewentualnie gra na akordeonie, marzÄ…c o posiadaniu bandoneonu.
Taniec do miasta, a wcześniej do jego przedmieść przynosili ze sobą compadres. Compadres, jako przesiedleni gauchos przywędrowali na granice miasta ze wsią, zwane barrios i arrabales. Teraz, pół-cywilizowani, byli wynajmowani do pilnowania bydła na Pampie, poza tym grali w karty i bawili się. I mimo, że świat gaucho zniknął, pewne cechy w żyjących na przedmieściach compadres pozostały. Wyróżniali się gwałtownością, niezależnością; ich męska duma prowokowała częste walki na noże w imię swojego honoru. Z czasem spośród compadres wyróżnili się tak zwani compadritos. Ci nie budzili już takiego uznania. Byli to młodzi mężczyzni, próbujący naśladować wizerunek prawdziwych compadres, jednak jedyne co ich łączyło z pierwowzorem był nasunięty na oczy kapelusz, luzno zawiązany pod szyją fular, buty na wysokim obcasie i oczywiście nóż wetknięty za pasem. Wieczorami zabawiali się w barach i domach publicznych. Mając zwyczaj przypatrywać się tańcom afro-argentyńskim poza miastem, zaczęli naśladować tamtejsze gesty, w rezultacie przenieśli ten taniec do swoich dzielnic. W zabawie towarzyszyły im panie lekkich obyczajów, gdyż często zabawa sprowadzała się z barów do domów publicznych. Mężczyzn po całodziennej pracy było tam wielu, kobiet-cudzoziemek określona ilość, co powodowało kolejki w poczekalni. Dla zabicia czasu rozpoczynano tam tańce - pierwsze milongas - czyli miejsca gdzie obecnie tańczy się tango.
Z czasem najlepsi tancerze byli zapraszani do bardziej wygodnych lokali i tak z przedmieść, zakurzonych trotuarów zaczÄ™li taÅ„czyć na prawdziwej podÅ‚odze. Jednak ten prestiż miejsca nie byÅ‚ jeszcze zwiÄ…zany z wyróżnieniem spoÅ‚ecznym. Wprost przeciwnie! Elita z lepszych domów wyklęła ten taniec, uznajÄ…c go za nieprzywoity i deprawujÄ…cy cześć kobiecÄ…. Dopiero zaprezentowanie tanga w Europie udzieliÅ‚o mu powszechnej, europejskiej aprobaty. StamtÄ…d taniec trafiÅ‚ do Stanów Zjednoczonych, by w latach dwudziestych powrócić do Argentyny i zostać przyjÄ™tym. Od tego momentu notujemy olbrzymiÄ… ilość zespołów tanga, Å›piewaków i tancerzy. Dopiero teraz zabrzmiaÅ‚a muzyka tanga, kompozytorzy tworzyć zaczÄ™li swoje do dziÅ› taÅ„czone szlagiery. Jakież wrażenie robiÅ‚ widok kilkunastu muzyków, w tym dwunastu siedzÄ…cych rzÄ™dem bandoneonistów! Bandoneon bowiem staÅ‚ siÄ™ fetyszem tanga. Przywieziony z Niemiec na poczÄ…tku XX wieku, podobny do akordeonu, dawaÅ‚ grajÄ…cemu o wiele wiÄ™kszÄ… skalÄ™ “jÄ™ków” i “skrzypieÅ„”. DziÅ› żaden z zespołów, pragnÄ…cych grać oryginalnÄ… muzykÄ™, nie obywa siÄ™ bez bandoneonu, ewentualnie gra na akordeonie, marzÄ…c o posiadaniu bandoneonu.